Korzystając z nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia czyli
okresu, w którym wena przenika mnie aż do szpiku kości, chciałam rozpocząć
swoją blogową działalność. I tak właśnie w ostatnim czasie powstały małe słodziutkie
aniołeczki na choinkę. Mają one aż 8cm wzrostu (razem z aureolą) i są wykonane
z filcu. A oto mini sesja zdjęciowa zdecydowanie zdominowana przez Rudzielca
Antosia ;)
 |
| Majeczka Marcheweczka |
 |
| Złota Hela |
 |
| Kasztankowa Jula |
 |
| Blondynek Benek |
 |
| Czekoladowy Janek |
i oczywiście..
 |
| Rudzielec Antoś |
Aniołki
w najbliższym czasie pofruną na allegro. Jeśli chcesz aby Rudzielec Antoś lub inny z aniołków zamieszkał w Twoim domu,
skontaktuj się ze mną osobiście drogą mailową ;)
Angelika
Uważam, że masz naprawdę talent. Te aniołki wyrażają ducha Świąt i świetnie będą się nadawały do uatrakcyjnienia choinki i nie tylko :) Powodzenia!!! Oby tak dalej to z miłą chęcią będę tu gościł ;)
OdpowiedzUsuńpiękne aniołki, na pewno takowe zawitają na mojej choince ;)
OdpowiedzUsuńJa choinkę dopiero będę miała w przyszłe Święta, ale już wiem gdzie kupię ozdoby! Cudowne są :)
OdpowiedzUsuńdziękuję za przemiłe komentarze ;) Magdalenko, myślę że za rok będzie pełno innych ozdóbek, więc na pewno się załapiesz :)
OdpowiedzUsuńCudowne i urocze zarazem. Trafiłam dziś na nie przeglądając zszywkę.pl. Gratuluję pomysłu.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
Usuń