Dziś taki mały przerywnik w mini torebeczkach a mianowicie przedświąteczne zaległości. Praca zbiorowa z Mamusią zaowocowała ubrankiem na kalendarz specjalnie wykonanym na prezent dla Cioci Ewy. Starałyśmy się aby było to połączenie prostoty z maksimum kobiecości. Czy wyszło? Oceńcie sami :)
Dobrej nocy, kolorowych snów, karaluchów pod poduchami!
A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz