Dalszy ciąg mini torebeczek :) Oto torebeczka wykonana na specjalne zamówienie dla 3 letniej dziewczynki. Są na niej króliczki, czy jak kto woli - mój Ukochany uważa, że są to świnki, więc uruchamiając wyobraźnię zerknjcie proszę na tą pełną słodyczy torebeńkę :)
Całuski
A.
Myślę, że to połączenie królików i świnek, czyli królinki (co tylko trochę brzmi jak nazwa cukierków).
OdpowiedzUsuńTylko skąd się wzięła ta dominacja szarości w kolorystyce torebek? :) Chyba się nie pomylę stwierdzając, że tylko torba z sową nie jest szara. Jestem bardzo ciekawa, jakie połączenia mogłabyś jeszcze wymyślić!
A torebka, jak zwykle, solidnie wykonana, z dużą dozą kreatywności, co bardzo dobrze rokuje na przyszłość. Czekam na następne projekty :)
PS Zawsze znajdzie się czepialska osoba zwracająca uwagę na szczegóły, ale robię to w dobrej wierze! Na pierwszym zdjęciu pod łóżkiem skrywa się - chyba - jakaś torebka, uważajcie na takie rzeczy. ;)
Droga nat. nazwa królinki bardzo przypadła mi do gustu, myślę, że mogę pójść na kompromis i połączyć wizję świnek i króliczków ;) Nawiązując do szarości, jego dominacja związana jest z tym, że wiele osób taki właśnie kolor zamawia, gdyż jest on neutralny :) Pragnę natomiast uspokoić Cię, ponieważ jest wiele projektów "w kolorze" w realizacji! Pochlebia mi fakt, że tak uważnie przyglądasz się wstawianym zdjęciom, śpieszę z wyjaśnieniem - nie jest to torebka, tylko zawieruszony kapeć mego Ukochanego :) W każdym bądź razie, dziękuję za konstruktywne uwagi. Oby takich więcej!
Usuńpozdrawiam